Mieszkania gminne bez kolejki w Kędzierzynie – czy to możliwe?

W kolejce po przydział lokalu komunalnego znajdują się tysiące rodzin. Dzięki regularnej weryfikacji zgłoszeń przez Urząd Gminy listę można znacznie skrócić i szybciej pomóc realnie potrzebującym własnego „M”.

Siedem osób w dwupokojowym mieszkaniu

Część Polaków może jedynie pomarzyć o własnościowym mieszkaniu, w którym wielopokoleniowa rodzina będzie mogła żyć nie wpadając na siebie co chwila. Wyobraźmy sobie sytuację: w małym pokoju mieszają dziadkowie, w dużym rodzice z dwójką dzieci. W całym domu w sumie można znaleźć zaledwie kilka metrów kwadratowych wolnej przestrzeni – resztę zajmują łóżka, szafy, stół i biurko dla dzieci. Choć niektórym może wydawać się to nie do pomyślenia , są rodziny żyjące w jeszcze gorszych warunkach.

Mieszkanie komunalne od gminy

Co zrobić, jeśli banki nie chcą dać nam kredytu? Nie jest to sytuacja wyjątkowa i dotyczy ona zarówno osób bezrobotnych, jak i posiadających zatrudnienie; starszych i młodszych; mieszkańców dużych miast i małych miejscowości. Rozwiązaniem dla takich osób może być staranie się o mieszkanie komunalne od gminy. Gmina jest zobowiązana zapewnić dach nad głową najuboższym mieszkańcom. Można więc starać się o mieszkanie komunalne, które jest z reguły tańsze niż w prywatnej kamienicy czy w spółdzielni mieszkaniowej. Aby jednak je otrzymać, należy spełnić zestaw warunków, które są odmienne w zależności od gminy. Z tego powodu zawsze warto sprawdzić, jakie warunki stawia konkretny urząd, zapoznając się z odpowiednią uchwałą rady gminy w tej sprawie.

Mieszkania komunalne – proces weryfikacji zgłoszeń

Podstawowe kryteria, jakie należy spełnić, by otrzymać mieszkanie od gminy to odpowiednio niskie dochody na jednego członka gospodarstwa domowego, złe warunki mieszkaniowe oraz różnego rodzaju czynniki dodatkowe, takie jak niepełnosprawność czy samotne wychowywanie dzieci. Spełnianie wszystkich kryteriów to, niestety, nie wszystko. Nawet jeśli uda nam się dostać na listę oczekujących na mieszkanie od gminy, często w kolejce znajdują się już setki, a nawet tysiące innych rodzin. Czekanie na własne „M” może potrwać wiele lat. Receptę na długie kolejki znaleźli włodarze Kędzierzyna-Koźla. Postanowili oni zweryfikować zgłoszenia wszystkich widniejących na liście. Jeśli dane rodziny po wysłaniu odpowiedniego pisma, nie uaktualniły swoich danych (należy to robić co roku) albo przestały spełniać warunki kwalifikujące, zostały skreślane z listy. W ten sposób na liście 1000 oczekujących, pozostało 100 rodzin. W wyniku tej selekcji pozostali tylko ci, którzy są naprawdę zainteresowani otrzymaniem pomocy i mają do niej prawo. Mieszkanie otrzymują nie w ciągu 10, a w ciągu 2 lat. Kędzierzyn-Koźle może być w tym aspekcie wzorem dla innych miast i gmin, które również powinny zadbać o systematyczny monitoring zgłoszeń.

Mieszkania „w leasing”

Prezydent Kędzierzyna-Koźla dysponuje również pustostanami, które chce zaadaptować na kolejne mieszkania komunalne. Niestety, aby móc to zrobić potrzeba sporych funduszy. Innym pomysłem są „mieszkania w leasing”. To propozycja da tych osób, które mimo, że pracują nie mogą dostać kredytu hipotecznego. Gmina wybuduje blok z kilkudziesięcioma mieszkaniami, przy niewielkim wkładzie własnym przyszłych lokatorów. Resztę wartości spłacą oni w postaci czynszu. Gmina, w przeciwieństwie do banków, nie będzie naliczać żadnych odsetek, w związku z tym raty będą mniejsze niż w przypadku zwykłego kredytu hipotecznego. Po spłaceniu wyliczonej uprzednio kwoty lokator przejmie nieruchomość na własność.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*